Przejdź do treści
Wróć do listy artykułów

Czy warto uczyć 4-latka języka angielskiego?

Edukacja szkolna i przedszkolna / Wychowanie i rozwój dziecka
Czy warto uczyć 4-latka języka angielskiego?

Jeszcze kilka lat temu rodzice zapisywali swoje dzieci na mnóstwo zajęć dodatkowych. Język obcy, gimnastyka, piłka nożna, warcaby, czy kurs szybkiego liczenia… „My nie mieliśmy dostępu do takiej oferty – mówili – ale chcemy, by nasze dziecko jak najwcześniej zaczęło rozwijać swój potencjał”. Jednak od pewnego czasu coraz więcej ludzi zastanawia się nad słusznością takiego podejścia. Rośnie otwartość na faktyczne potrzeby dziecka, na rozwój jego potencjału, ale już nie kosztem czasu wolnego. Czy kurs językowy jest odpowiednim zatem wyborem? W takiej sytuacji opiekun dziecka musi podjąć niełatwą decyzję – w jakie zajęcia zainwestować? Statystyki odpowiadają na to pytanie wprost wskazując, że największą popularnością cieszą się ogólnie pojęte zajęcia ruchowe oraz nauka języka obcego – a tu największym powodzeniem nadal cieszy się angielski. Czy jednak na pewno warto uczyć czterolatka angielskiego?

Kurs językowy. Kiedy zapisać dziecko?

Częstym argumentem przeciw zajęciom językowym dla maluchów jest to, że po zakończonym kursie dziecko, podczas wyjazdu wakacyjnego, nie potrafi zamówić sobie frytek po angielsku. Pamiętajmy, że – nawet posługując się językiem ojczystym – czterolatek nie zawsze jest w stanie powiedzieć: „Przepraszam, chciałbym zamówić małą porcję frytek z keczupem”. Pomijając już to, że najczęściej będzie to brzmiało bardziej jak „cem fjytki z kecupem”. Dla dziecka nawiązanie kontaktu z obcą osobą w nieznanym miejscu (jak restauracja czy plaża) jest stresującym doświadczeniem. Nie możemy więc oczekiwać od malucha większych umiejętności językowych w zakresie angielskiego niż polskiego.

Umysł chłonny jak gąbka

Często mówi się, że małe dzieci mają umysł chłonny jak gąbka, dzięki czemu błyskawicznie przyswajają wiedzę. Istotne jest to, że nawet tak niezwykła materia, jaką jest chłonny umysł dziecka, potrzebuje czasu, by nasiąknąć wiedzą – jak gąbka wodą. Tak jak w przypadku gąbki – tylko jeśli jest ona mocno nasączona, odda wodę, tak też w przypadku dziecka – musi minąć więcej czasu, by dziecko poczuło się na tyle pełne wiedzy, by produkować własne wypowiedzi. Proces zależy od indywidualnych umiejętności dziecka, ale trwa on znacznie krócej niż u dorosłego. Dzieci uczą się obcego języka inaczej, niż ich rodzice na kursach dla dorosłych. W pierwszych latach życia maluchy więcej języka (zarówno ojczystego, jak i obcego) przyswajają, niż go używają. Mimo otaczania dziecka językiem ojczystym 24 godziny na dobę, potrzeba czasu, aby zaczęło mówić – podobnie jest z angielskim. Jeśli więc zadbamy o to, by maluch uczył się języka od najmłodszych lat, na pewno zaprocentuje to w przyszłości.

Jak zaaranżować odpowiedni start?

Wczesne rozpoczęcie nauki to jeden z elementów, które mają wpływ na poziom języka angielskiego w przyszłości. Pamiętajmy jednak, jak istotne jest pierwsze spotkanie z językiem. Musi być to lekcja ciekawa, pełna zabawy i nawiązująca do tego, co lubi uczeń lubi najbardziej. Chcesz wiedzieć więcej na temat naszych kursów? Wejdź na stronę Profi Lingua i zapoznaj się z ofertą dla swoich dzieci. A może wciągniesz się w ten świat razem z nimi? Przeczytaj również: Jak zachęcać dzieci do nauki języków obcych?

Chcesz dowiedzieć się więcej?
Skontaktuj się z nami
Zadzwoń na infolinię
+48 801 220 555 Poniedziałek-piątek, w godzinach: 8:00-16:00
Napisz do nas wiadomość
wsip@wsip.com.pl Postaramy się odpowiedzieć jeszcze tego samego dnia
Skip to content